Orca: robot, który nauczył się rąk z samego patrzenia
Nie umiesz namalować fotorealistycznego obrazu spadającego kubka. Serio, spróbuj — odbicia światła na szkliwie, rozmycie ruchu, cień na blacie. A mimo to złapiesz ten kubek, zanim dotknie podłogi, i to bez zastanowienia. Twój mózg nie renderuje pikseli przyszłości. On utrzymuje stan świata: kubek, krawędź, grawitacja, za sekundę będzie za późno. Tymczasem AI od lat idzie w drugą stronę. LLM-y przewidują następny token, generatory wideo malują następną klatkę piksel po pikselu, modele VLA (vision-language-action) przewidują następną komendę silnika robota. Trzy rodziny modeli, trzy cele treningowe, trzy osobne, niekompatybilne obrazy tego samego fizycznego świata. ...